Słońcem wylizane z rosy źdźbła mówią nam dzień dobry.
Zaczyna się. Żywa gleba nasyca nozdrza, wprawia ciało w ruch. Odurzeni geosminą wchodzimy w to żwawo. Miażdżymy, kruszymy, siejemy, sadzimy, działamy. Pijemy wodę, odpoczywamy i podziwiamy.
Trwamy w radykalnej trosce o rośliny, glebę i siebie. Wszystko dookoła rośnie, a my wzrastamy we wszystkim. Triumf biomasy dokonuje się w festiwalu życia i błogiej radości. Termojądrowy generator dobra grzeje lica i każe mrużyć oczy. Wygrzane owoce wołają o uwagę, dotyk, kulminację bycia. Bardziej się nie da być, bardziej się nie będzie.
Hardcore Garden Manifesto
1. GARDENS ARE THE BEST
Nie ma nic lepszego od ogrodów. Jeżeli nie masz pomysłu, co ze sobą zrobić – załóż ogród, zobacz ogród, odwiedź ogród, posprzątaj w ogrodzie. Opowiedz o ogrodzie w pracy. Zaproś do ogrodu znajomych.
Śnią nam się ogrody: angielskie, francuskie, balkonowe, naturalistyczne, warzywne, zimowe, dzikie, magiczne, permakulturowe, wodne, miejskie, leśne, hydroponiczne i inne… Każdy w innym charakterze, o innej porze roku, z innym zapachem i inną barwą.
Najlepiej śpi się w ogrodzie. Nie ma nic lepszego od ogrodów.
2. GARDENS CAN BE EVERYWHERE
Ogrody powinny być wszędzie. Przestrzeń to podstawowy warunek istnienia ogrodu. Przestrzeń pozostaje nieskończona. Wystarczy wyznaczyć jej granice, stworzyć warunki do wzrostu i objąć ją troską. Ogród gotowy.
Możesz zrobić ogród na balkonie, w schowku na buty, na dachu, na innej planecie, na biurku czy na skrawku ziemi między blokami. Ogrody powinny być wszędzie. Wszystko powinno być ogrodem.
3. ANYONE CAN BE A GARDENER
Ogrodnictwo, podobnie jak jedzenie, jest dla wszystkich. Bez wyjątku. Chcesz zostać ogrodniczką lub ogrodnikiem? Załóż ogród, gdziekolwiek, na miarę swoich możliwości i zacznij o niego dbać. Zrobi ci się lepiej. Zrobi ci się lżej. Zrobi się spokojniej. Praca z żywym systemem, doświadczenie naturalnych procesów, obecność wzrostu… to wszystko prowadzi do uziemienia.
Trud? Oczywiście! Warty podjęcia.
Byleby ogród nie przerósł ogrodnika. To ty bierzesz za niego pełną odpowiedzialność.
Dlatego zacznij od doniczki. Wysiej rzodkiewkę. Poczekaj trzy tygodnie. Wykop, umyj i zjedz.
Udało się.
Co teraz? Załóż nowy ogród.